Archive for the ‘Inne metody leczenia’ Category

Organizacja lecznictwa uzdrowiskowego

Lecznictwo uzdrowiskowe jest zorganizowaną działalnością, która służy zapobieganiu chorobom i ich leczeniu. Lecznictwo uzdrowisko­we korzysta z:

  • naturalnych warunków środowiska
  • innych czynników środowiska, które mają korzystny wpływ na stan zdrowia kuracjuszy.

Do naturalnych warunków zalicza się:

  1. właściwości lecznicze klimatu i krajobrazu (klimatoterapia),
  2. naturalne zasoby lecznicze, czyli wody lecznicze, gazy lecznicze i peloidy (balneoterapia),
  3. właściwości lecznicze morza (talassoterapia).

Zakłady lecznictwa uzdrowiskowego mają do dyspo­zycji:

  1. zasoby naturalne surowców leczniczych,
  2. odpowiednie warunki klimatyczne, środowiskowe i krajobrazowe,
  3. możliwość stosowania odpowiedniego reżimu leczniczego,
  4. odpowiednio przystosowaną i wyposażoną bazę materialną: hote­lową, diagnostyczną, żywieniową i zabiegową,
  5. odpowiednie tereny i pomieszczenia dla prowadzenia kinezy­terapii,
  6. odpowiednią kadrę personelu lekarskiego i pomocniczo-lekarskiego, psychologów, instruktorów wychowania fizycznego itp.
  7. organizacyjnie powiązane kliniczne placówki naukowe, które w stosunku do zakładu pełnią nadzór konsultacyjny, instruktażowy, szkoleniowy, a także prowadzą badania naukowe na terenie uzdro­wiska.

Rozwój lecznictwa uzdrowiskowego

Od zamierzchłej przeszłości leczenie uzdrowiskowe było uprzywilejo­waną formą leczenia. Ogromne ilości ludzi chorych, wiedzionych in­stynktem, wędrowały pielgrzymkami do miejscowości, w których znaj­dowały się wody lecznicze. Już szkoła Hipokratesa zalecała leczenie kąpielami, a stosował te metody cały Bliski i Daleki Wschód oraz sta­rożytny Egipt. Pierwsze polskie zapisy leczenia uzdrowiskowego doty­czą żony Władysława Hermana — Judyty, która w XI w. leczyła się u źródeł Inowłodzi nad Pilicą z powodu niepłodności. Skutkiem tego le­czenia było przyjście na świat Bolesława Krzywoustego.

Po okresie upadku w średniowieczu lecznictwo uzdrowiskowe rozwi­nęło się ponownie w XVIII i XIX wieku. Pierwsza wojna światowa spowodowała całkowitą dewastację uzdrowisk w Polsce. Po uzyska­niu niepodległości rozpoczął się ich rozwój.

W roku 1922 ukazała się pierwsza polska ustawa o uzdrowiskach. Powstały pierwsze zorganizowane sanatoria Kasy Chorych i ZUS w Inowrocławiu, Krynicy i Iwoniczu. Druga wojna światowa przyniosła powtórne zniszczenie polskich uzdrowisk, a wiele z nich po jej zakoń­czeniu rozpoczęło swą działalność w opłakanym stanie. Powszechne korzystanie z uzdrowisk stało się możliwe po uspołecznieniu ochrony zdrowia w Polsce.

Przewlekła niewydolność nerek

Przewlekła niewydolność nerek jest zespołem chorobowym rozwija­jącym się w wyniku powolnego niszczenia miąższu nerek. Nerki nie są w stanie wypełnić swoich zadań, a przede wszystkim wydalić produk­tów przemiany białka (mocznik, kreatynina, kwas moczowy, guanidy­na, indykan, fenole, amoniak, aminy), które są bardziej lub mniej toksyczne dla organizmu. Leczenie dietetyczne ma zatem na ce­lu zmniejszenie produkcji tych związków.

W diecie należy zmniejszyć ilość białka do 40 – 50g na do­bę. Musi to być w większości białko zwierzęce. Takie ograniczenie wymaga bardzo skrupulatnego wyliczenia zawartości białka w każ­dym zjedzonym posiłku, ponieważ nawet produkty uważane za pozba­wione białka zawierają je, np. w mące znajduje się 8 — 12%. Zapotrze­bowanie energetyczne organizmu musi być całkowicie pokryte, w przeciwnym razie dojdzie do rozpadu białka mięśni i innych narządów organizmu.

Zapotrzebowanie na sól kuchenną u chorych z przewlekłą nie­wydolnością nerek jest na ogół zmniejszone do 3-5 g na dobę, jednak niektórzy z nich potrzebują jej więcej — musi to ustalić lekarz.

W diecie chorych powinna znajdować się maksymalna ilość wody, jaką potrafią oni wydalić z moczem. Ponieważ ilość moczu powinna sięgać 3 1 na dobę — chorzy powinni wypijać o 500 ml płynów więcej. Nie wszyscy jednak są w stanie tolerować taką ilość wody i wówczas może wystąpić przewodnienie prowadzące do ciężkich powikłań: nadciśnienia tętniczego i niewydolności krążenia.

Zwykle zaleca się wypijanie takiej ilości płynów, na jaką chory ma ochotę, plus dwie szklanki przed snem. Konieczna jest wówczas co­dzienna, poranna kontrola masy ciała. Przybytek masy z dnia na dzień większy niż 1 kg świadczy o przewodnieniu — należy wówczas zmniejszyć tego dnia ilość wypijanych płynów. Jeśli masa ciała obni­żyła się o więcej niż 1 kg, doszło do odwodnienia – trzeba wypić więcej płynów.

W zaawansowanym stadium choroby ograniczenie spożycia białka do 40-50 g na dobę może nie wystarczyć. Stosuje się wówczas diety specjalne, np. skrobiową (dieta Giordano — Giovannetti) lub ziemniaczaną (dieta Połcia), które zawierają tylko 20 — 25 g biał­ka na dobę, czyli ilość zapewniającą pokrycie minimalnego zapotrze­bowania białkowego i energetycznego.

Przewlekła niewydolność nerek jest zespołem chorobowym rozwija­jącym się w wyniku powolnego niszczenia miąższu nerek. Nerki nie są w stanie wypełnić swoich zadań, a przede wszystkim wydalić produk­tów przemiany białka (mocznik, kreatynina, kwas moczowy, guanidy­na, indykan, fenole, amoniak, aminy), które są bardziej lub mniej to­ksyczne dla organizmu. Leczenie dietetyczne ma zatem na ce­lu zmniejszenie produkcji tych związków.

W diecie należy zmniejszyć ilość białka do 40 – 50g na do­bę. Musi to być w większości białko zwierzęce. Takie ograniczenie wymaga bardzo skrupulatnego wyliczenia zawartości białka w każ­dym zjedzonym posiłku, ponieważ nawet produkty uważane za pozba­wione białka zawierają je, np. w mące znajduje się 8 — 12%. Zapotrze­bowanie energetyczne organizmu musi być całkowicie pokryte, w przeciwnym razie dojdzie do rozpadu białka mięśni i innych narządów organizmu.

Zapotrzebowanie na sól kuchenną u chorych z przewlekłą nie­wydolnością nerek jest na ogół zmniejszone do 3-5 g na dobę, jednak niektórzy z nich potrzebują jej więcej — musi to ustalić lekarz.

W diecie chorych powinna znajdować się maksymalna ilość wody, jaką potrafią oni wydalić z moczem. Ponieważ ilość moczu powinna sięgać 3 1 na dobę — chorzy powinni wypijać o 500 ml płynów więcej. Nie wszyscy jednak są w stanie tolerować taką ilość wody i wówczas może wystąpić przewodnienie prowadzące do ciężkich powikłań: nadciśnienia tętniczego i niewydolności krążenia.

Zwykle zaleca się wypijanie takiej ilości płynów, na jaką chory ma ochotę, plus dwie szklanki przed snem. Konieczna jest wówczas co­dzienna, poranna kontrola masy ciała. Przybytek masy z dnia na dzień większy niż 1 kg świadczy o przewodnieniu — należy wówczas zmniejszyć tego dnia ilość wypijanych płynów. Jeśli masa ciała obni­żyła się o więcej niż 1 kg, doszło do odwodnienia - trzeba wypić więcej płynów.

W zaawansowanym stadium choroby ograniczenie spożycia białka do 40-50 g na dobę może nie wystarczyć. Stosuje się wówczas diety specjalne, np. skrobiową (dieta Giordano — Giovannetti) lub ziemniaczaną (dieta Połcia), które zawierają tylko 20 — 25 g biał­ka na dobę, czyli ilość zapewniającą pokrycie minimalnego zapotrze­bowania białkowego i energetycznego.

Zespół nerczycowy

Zespół nerczycowy to kompleks objawów, na który składają się: białkomocz, hipoproteinemia, czyli obniżenie poziomu białka cał­kowitego we krwi, dysproteinemia, tj. zaburzenia we frakcjach białko­wych krwi, obrzęki, przesięki do jam ciała i wzrost ciał tłuszczowych, głównie cholesterolu we krwi. Objawem zasadniczym, a zara­zem przyczyną wystąpienia innych objawów zespołu nerczycowego, jest utrata białka z moczem spowodowana chorobą nerek. Wyrów­nanie strat jest możliwe przez zwiększenie ilości spożywanego białka.

Leczenie dietetyczne chorych z zespołem nerczycowym po­lega na podawaniu zwiększonych ilości białka do 1,5 — 2,0 g/l kg m.c. (masy ciała) na dobę, a w okresach pogorszenia nawet do 3,0 g. W ok. 80% białko powinno być pochodzenia zwierzęcego. Drugą zasadą le­czenia dietetycznego jest ograniczenie spożycia soli kuchennej do 2-5 g na dobę oraz nieprzekraczanie zalecanej dla ludzi zdrowych ilości tłuszczu 70 g/dobę. Leczenie takie przyniesie pozytywne rezulta­ty (ustąpienie obrzęków, przesięków) pod warunkiem, że zalecenia die­tetyczne będą stosowane przez długi czas (wiele miesięcy).

Kamica nerkowa

Leczenie dietetyczne kamicy nerkowej zależy od jej rodzaju, od te­go, czy jest to kamica wapniowa, moczanowa, szczawianowa. O rodza­ju kamicy decyduje badanie „urodzonego” kamienia, pewne wskazów­ki może dać badanie radiologiczne (urografia), ultrasonograficzne i badanie ogólne moczu. Bez względu na rodzaj i przyczyny kamicy cho­rzy powinni pić taką ilość płynów (3,0 — 3,5 1), jaka spowodowałaby wydalenie 2 — 3 1 moczu w ciągu doby. Ma to na celu zapobieganie krystalizacji w drogach moczowych substancji wydalanych z moczem, poprzez obniżenie ich stężenia. Niskie stężenie w moczu związków zdolnych do krystalizacji powinno być utrzymane przez całą dobę, także w nocy. Należy zatem wypić przed snem 2 szklanki wody, a obu­dziwszy się w nocy, aby oddać mocz, wypić jeszcze jedną szklankę. Po­lecane są hipotoniczne wody mineralne, ale może to być zwykła przegotowana woda.

W kamicy wapniowej kamienie są zbudowane ze związków wapnia. W diecie należy dążyć do zmniejszenia spożycia produktów zawierających dużo wapnia, np. mleka i produktów mlecznych. Mle­ko zawiera 118 mg % wapnia, ser twarogowy — 96 mg %, śmietana – 97 mg %, ser ementaler – 890 mg %, ser salami – 937 mg %. Dość dużo wapnia zawierają niektóre gatunki ryb, np. flądra i płastuga. In­ne produkty spożywcze są ubogie w wapń.

Zaleca się także pewne ograniczenie spożycia węglowodanów, zwła­szcza słodyczy.

W kamicy moczanowej kamienie są zbudowane z kwasu mo­czowego, dobrze rozpuszczalnego w roztworach o odczynie zasadowym lub nawet obojętnym. Utrzymując taki odczyn moczu można doprowa­dzić do rozpuszczenia kamieni. Mocz zdrowego człowieka ma jednak zawsze odczyn kwaśny, a więc sprzyja tworzeniu się kamieni z kwasu moczowego. Leczenie polega na alkalizacji moczu do pH 6,5.

Dieta zawierająca dużo warzyw i owoców sprzyja alkalizacji moczu, nie doprowadza jednak do pożądanego pH. Uzyskuje się je stosując dodatkowo środki alkalizujące mocz (pod kontrolą lekarza). Poleca się także unikanie pokarmów zawierających dużo puryn, z których w organizmie powstaje kwas moczowy. Są to: drób, ryby, grasica, nerki, wątroba, sardynki, śledź, soczewica, szpinak, szczaw.

W kamicy szczawianowej ogranicza się spożycie pokarmów zawierających duże ilości kwasu szczawiowego i jego soli: szpinaku, rabarbaru, czekolady, kakao, mocnej herbaty. Dieta taka ma jednak ograniczoną wartość, ponieważ kwas szczawiowy jest wchłaniany z przewodu pokarmowego tylko w 5%. W kamieniach szczawianowych zawsze znajduje się wapń, należy zatem ograniczyć jego spożycie.

W kamicy szczawianowej, jak i w innych rodzajach kamicy, naj­większą wartość ma wypijanie dużej ilości płynów.

Nawykowe zaparcie stolca

Zaparcie stolca jest uciążliwą dolegliwością wielu ludzi, zwłaszcza starszych. Na ogół jest ono wynikiem nie zmian organicznych jelita grubego, lecz zaburzeń czynnościowych, a głównie atonii jelit. Popra­wę może przynieść spożywanie potraw zawierających znaczne ilości tzw. substancji resztkowych, a więc błonnika.

Najobfitszym źródłem błonnika są warzywa i owoce. Należy je jeść również surowe i niezbyt rozdrobnione. Dużo błonnika zawiera także ciemne pieczywo i otręby. Te ostatnie można jeść 3 razy dziennie po łyżce stołowej, zalane niewielką ilością mleka. Dla przykładu: otręby zawierają 8,5% błonnika, chleb żytni razowy — 1,2%, graham —1,5%, sałata zielona – 0,6%, grzyby – 0,9%, marchew – 1,1%, ziemniaki – 0,4%, jabłka – 1%, gruszki – 1,4%, śliwki świeże – 0,5%, śliwki suszone — 1,8%.

Zaparcie może być też wywołane stanem spastycznym (skur­czowym) jelita grubego. Zazwyczaj towarzyszą mu bóle brzucha. Rozpoznanie ustala się na podstawie badania radiologicznego. Zwięk­szenie ilości błonnika w diecie może mieć działanie niekorzystne. W takich przypadkach poleca się zwiększenie ilości spożywanych tłu­szczów, świeże zsiadłe mleko, kefir.

Wrzodziejące zapalenie jelita grubego

Typowymi objawami choroby są biegunki z domieszką krwi w stolcu. W okresach zaostrzeń chory oddaje stolce wie­lokrotnie w ciągu doby, pojawiają się objawy ogólne, takie jak gorącz­ka i niedokrwistość. W okresie poprawy dolegliwości mogą cofnąć się całkowicie, jednak i wtedy leczenie dietetyczne jest ko­nieczne.

Dieta powinna być tego typu, aby z przyjętych pokarmów pow­stało jak najmniej drażniących jelito resztek, które muszą być wydalo­ne. W okresie zaostrzeń stosuje się dietę bezresztkową („dieta kosmonautów”), której wszystkie składniki są całkowicie wchłaniane w jelicie cienkim. W okresie poprawy dieta nie jest tak rygorystyczna — należy wówczas ograniczyć ilość błonnika, którego człowiek nie trawi. W tym celu wyklucza się z diety warzywa, owoce, ciemne pie­czywo, grube kasze. Warzywa i owoce należy zastąpić sokami. Zapo­trzebowanie energetyczne musi być pokryte całkowicie, a spożycie białka zwiększone do ok. 1,3 g/kg m.c. na dobę.

Przewlekłe zapalenie trzustki

Choroba ta najczęściej rozwija się u osób z kamicą żółciową i nad­używających napojów alkoholowych. Objawia się silnymi bólami w nadbrzuszu, które często pojawiają się po spożyciu posiłku. Często wywołuje to strach przed jedzeniem i w efekcie niedożywienie i chud­nięcie.

Trzustka jest gruczołem wytwarzającym enzymy trawiące tłuszcze, białka i węglowodany, co umożliwia przyswojenie tych skład­ników przez organizm. Wolno toczący się proces zapalny niszczy stop­niowo gruczoł, powodując niedobór soków trawiennych, upośledzenie trawienia (zwłaszcza tłuszczów) i biegunki, co również prowadzi do wyniszczenia organizmu.

Przewlekłe zapalenie trzustki przebiega z okresami poprawy i po­gorszenia. U chorych w niezbyt zaawansowanym okresie choroby wy­starcza dieta łatwo strawna, jeśli jednak pojawi się biegunka, należy ograniczyć spożycie tłuszczu (norma ok. 70 g na dobę) do 25 — 50 g na dobę. Najlepiej podawać go w postaci świeżej śmietanki i masła. Tak jak w diecie łatwo strawnej, obowiązuje ograniczenie spo­życia błonnika (warzywa, owoce, ciemny chleb), a warzywa i owoce najlepiej podawać ugotowane i przetarte.

Dieta w przewlekłym zapaleniu trzustki powinna zawierać biał­ko, głównie pochodzenia zwierzęcego (mleko, twarożek, białko jaja, chude mięso), w ilości 1,2-1,5 g/kg m.c. (norma 1 g/kg m.c.) na dobę. Węglowodany powinny być podawane pod postacią kaszy pszen­nej, ryżu, drobnego makaronu, dobrze wypieczonego pszennego pieczy­wa. Cukier i słodycze należy ograniczyć. Witaminy i składni­ki mineralne należy uzupełniać w formie preparatów farmakologicz­nych. Niedozwolone są ostre przyprawy, kawa, a przede wszystkim al­kohol pod jakąkolwiek postacią.

Ostre wirusowe zapalenie wątroby

Ostre wirusowe zapalenie wątroby jest chorobą zakaź­ną i chorzy są zazwyczaj leczeni w szpitalu, jednak jeszcze przez długi okres rekonwalescencji wymagają leczenia dietetycznego. Przewle­kłe zapalenie wątroby, w wielu przypadkach będące wyni­kiem ostrego wirusowego zapalenia wątroby, trwa łata i może do­prowadzić do marskości wątroby; inną przyczyną ostatniej cho­roby jest nadużywanie alkoholu. Istotą wszystkich tych chorób jest uszkodzenie i niszczenie komórek wątroby — od­powiednie żywienie chroni je przed tym niebezpieczeństwem.

Dieta powinna spełniać zasadę łatwo strawności i do­starczać: 2400-2800 kcal (10000-11700 kJ) na dobę, 1,5 g białka na 1 kg należnej masy ciała, 70 g tłuszczu na dobę oraz taką ilość węglo­wodanów, jaka wystarczy na pokrycie zapotrzebowania kalorycznego w ciągu doby.

Białko chroni komórki wątroby przed czynnikami szkodliwymi, dlatego ilość jego jest zwiększona w porównaniu z normą dla ludzi zdrowych (norma 1 g/kg m.c.). W większości musi to być białko pocho­dzenia zwierzęcego.

W przypadku pojawienia się objawów niewydolności wą­troby pod postacią dezorientacji, niepokoju, zaburzeń snu i wresz­cie śpiączki, dieta musi ulec zasadniczej zmianie. W tej fazie choroby pokarmy białkowe nasilają objawy niewydolności wątroby, ponieważ z białka w jelicie grubym powstaje amoniak, który nie ulega detoksykacji w uszkodzonej wątrobie i uszkadza mózg. Ilość spożywa­nego białka musi ulec zmniejszeniu do 50 g na dobę. Obliczając skład diety należy wziąć pod uwagę fakt, że każdy produkt spoży­wczy zawiera pewną ilość białka, np. chleb, uważany za całkowicie pozbawiony białka, może zawierać go do 8%, a ziemniaki 2%. Ponieważ chory w tym okresie choroby cierpi na brak łaknienia, zwykle nie jest w stanie zjeść większej ilości pokarmów niż dostarcza­jącej 1900-2000 kcal (7900-8400 kJ) na dobę, co jest ilością wystar­czającą.

Również chory z marskością wątroby i wytworzonym połączeniem żyły wrotnej z żyłą główną dolną z powodu nadciśnienia wrotnego (ży­laki przełyku, puchlina brzuszna) wymagają zmniejszenia spożycia białka do 50-70 g na dobę.

Kamica żółciowa i przewlekłe zapalenie pęcherzyka żółciowego

Kamica żółciowa jest zwykle podłożem, na którym rozwija się proces zapalny pęcherzyka. Choroby te bardzo często występują wspólnie i wymagają identycznego leczenia dietetycznego. Ostre zapalenie pęcherzyka żółciowego to zupełnie inna choroba, wymaga leczenia operacyjnego i dieta w tym przypadku na wiele się nie zda.

Zasadniczym objawem kamicy żółciowej jest kolka wątrobo­wa — napad bardzo silnego bólu umiejscowionego w prawym podżebrzu, promieniującego do prawej łopatki, któremu towarzyszą wy­mioty. Ból taki najczęściej występuje po zjedzeniu potrawy powodu­jącej silny skurcz pęcherzyka żółciowego, np.: żółtka jaja, potraw tłu­stych, czekolady, kremu, potraw smażonych i pieczonych.

W pierwszym okresie po napadzie (1-2 dni) należy po­dawać jedynie płyny (słaba herbata, napar z rumianku), po tym okre­sie dietę rozszerza się podając kleiki na wodzie, rozcieńczone mleko, sucharki. Leczenie dietetyczne między napadami nie powinno dopuś­cić do wystąpienia kolki wątrobowej. Zazwyczaj wystarcza przestrze­ganie zasad diety łatwo strawnej i kierowanie się własnym do­świadczeniem; zwykle chorzy bardzo szybko uczą się, jakich potraw powinni unikać.