Archive for the ‘Ziołolecznictwo’ Category

Związki saponinowe – toksyczne działanie leków roślinnych

Znajdujące się w roślinach saponiny, w daw­kach leczniczych pobudzają nieznacznie wytwarzanie śliny, drażnią błony śluzowe jamy ustnej, gardła i krtani, wzmagają odruch wykrztuśny. Nawet niewielkie przedawkowanie przetworów lub preparatów zawierających saponiny powoduje nadmierne ślinienie, nudności, a u osób zbyt wrażliwych — wymioty. Jeżeli przyjęta doust­nie dawka saponin jest zbyt duża, może dojść do uszkodzenia błony śluzowej przewodu pokarmowego i wystąpienia objawów ogólnych, m.in. bólu i zawrotów głowy, zaburzenia akcji serca i krążenia, silnego bólu i nieżytu oskrzeli. Brak jest natomiast zmian w obrazie krwi, po­nieważ saponiny nie ulegają resorpcji w jelitach, choć są truciznami hemolitycznymi in vitro.

Przykłady niekorzystnych działań wielu roślin leczniczych wskazują na konieczność ostrożniejszego i racjonalniejszego ich stoso­wania. Należy zwłaszcza przestrzegać przed samolecznictwem, polega­jącym na bezkrytycznym opieraniu się na niesprawdzonych lub nie­kiedy wręcz błędnych wiadomościach o ziołach, przekazywanych ust­nie lub w anonimowych notatkach.

Glikozydy fenolowe i związki garbnikowe – toksyczne działanie leków roślinnych

Glikozydy fenolowe. Glikozydy arbutyna i metyloarbutyna występują m.in. w liściach mącznicy, borówki brusznicy, borówki czarnej, w liściach i korze gruszy. Stosuje się je w mieszankach zioło­wych moczopędnych i odkażających drogi moczowe, ponieważ arbutyna hydrolizuje w moczu o odczynie alkalicznym i uwalnia silnie bak­teriobójczy hydrochinon. Zbyt duże dawki surowców arbutynowych lub stosowanie przez dłuższy czas preparatów zawierających wyciągi (np. Amioninu), mogą spowodować przewlekłe zatrucie z objawami anemii hemolitycznej, stłuszczeniem wątroby, odbarwieniem włosów, złym samopoczuciem, wymiotami i biegunką.

Związki garbnikowe. Wymienione poprzednio przeciwbiegunkowe surowce roślinne i ich przetwory wywierają również szkodliwe działania uboczne. Przyjmowanie przez dłuższy czas w ce­lach leczniczych lub jako używki (mocna herbata) wyciągów zawiera­jących znaczne ilości garbników utrudnia lub hamuje przyswajanie wielu mikroelementów (np. selen, miedź) i makroelementów (np. żela­zo). Tworzą się wówczas kompleksy z garbnikami nierozpuszczalne w środowisku wodnym. Takie same reakcje zachodzą z niektórymi wita­minami, np. z witaminą B1; oraz z niektórymi lekami, zwłaszcza zawierającymi alkaloidy.

Bardziej niekorzystne zjawiska zachodzą wskutek hydrolizy niektó­rych garbników (zwłaszcza taniny) przez kwas żołądkowy. Uwalniają się wówczas składniki garbników (np. kwas galusowy), które drażnią błonę śluzową żołądka, wywołują ból, nudności i wymioty. Stwierdzo­no również, że kwas galusowy w małych stężeniach jest silnym katalizatorem reakcji tworzenia się nitrozoamin z obecnych w przewo­dzie pokarmowym azotynów i amin. Nitrozoaminy są jednym z naj­groźniejszych związków rakotwórczych.

Analogicznie do kwasu galusowego działa tanina otrzymywana z galasów chińskich lub tureckich oraz nalewka galasowa. Tanina sto­sowana jako środek ściągający na oparzenia jest częściowo hydrolizowana oraz resorbowana i może spowodować nekrotyczne uszkodzenia wątroby. Stosowanie naparów lub odwarów z surowców garbnikowych albo z mieszanek ziołowych (np. Tannosan) w ustalonych dawkach i przez określony czas nie powoduje uchwytnych skutków ujemnych, poza przejściowymi zaparciami u niektórych osób.

Związki izosiarkocyjanianowe – toksyczne działanie leków roślinnych

W komórkach niektórych roślin znajdują się glikozydy zawierające atom siarki, zwane glukozynolatami lub „glukozydami gorczycznymi”. Związki te pod wpływem enzymu mirozynazy, zawartego w osobnych ko­mórkach rośliny macierzystej, ulegają hydrolizie i uwalniają izosiarkocyjaniany. Najbardziej aktywny jest izosiarkocyjanian allilu, zwany „olejkiem gorczycznym”, występujący w nasieniu gorczycy czarnej, korzeniu rzodkwi czarnej oraz w korzeniu chrzanu. Roztarte korzenie chrzanu lub nasiona gorczycy czarnej sto­suje się zwykle zewnętrznie do okładów rumieniących w bólach reumatycznych, natomiast olejek gorczyczny w tym samym celu jako składnik maści i mazideł. Zbyt długotrwałe działanie na skórę wywo­łuje silny piekący ból, ostry stan zapalny z odczynem pęcherzowo-krwotocznym i martwicę naskórka, przy czym często następuje wtórne zakażenie bakteryjne. Doustne przyjmowanie nadmiernych ilości chrzanu, gorczycy lub ostrej musztardy jako przypraw może spo­wodować uszkodzenie nerek z krwiomoczem i białkomoczem oraz prze­krwienie macicy.

Składnikiem nasion rzepaku i kapusty są glukozynolaty ha­mujące utlenianie jodków lub jodu, powodujące upośledzenie czynnoś­ci gruczołu tarczowego, co w skrajnych przypadkach, prowadzi do powstania wola.

Czosnek i cebula zawierają związki siarkowe o właściwościach bak­teriobójczych. Bezpośredni kontakt skóry z miazgą czosnku może wy­wołać stan zapalny ze skłonnością do trudno gojących się wrzodów.

Związki fotodynamiczne – toksyczne działanie leków roślinnych

Hematoporfiryna,substancja znajdująca się w organizmie człowieka, powoduje, że po naświetleniu skóry promieniami nadfioletowymi o długości fali w granicach 297 do 408 nm, emitowanymi wraz ze światłem słonecznym, skóra staje się brunatna. Jeśli naświetlanie słoneczne lub ze sztucznego źródła pro­mieniowania nadfioletowego jest zbyt długie lub istnieje osobnicza nadwrażliwość, może wystąpić rumień, a nawet oparzenie skóry. W niektórych roślinach znajdują się związki o analogicznych właściwoś­ciach do hematoporfiryny. Są to: hyperycyna i jej analogi oraz furanokumaryny.

Hyperycyna występuje w zielu dziurawca, w soku dziurawca i w wyciągu alkoholowym z tego ziela. W lecznictwie wykorzystuje się właściwości fotodynamiczne hyperycyny w leczeniu bielactwa. Stosuje się sok dziurawca zewnętrznie do smarowania miejsc na skórze pozba­wionej pigmentu oraz równocześnie doustnie wraz z naświetlaniem lampą kwarcową lub promieniami słonecznymi. Przedawkowanie soku dziurawca i wystawienie na działanie słońca powoduje dość szybko rumień, oparzenia, a w cięższych przypadkach udar słoneczny z groź­ną dla życia hemolizą czerwonych krwinek, wewnętrznymi krwawie­niami i anemizacją jelit. Takiego działania nie ma napar z ziela dziu­rawca, gdyż hyperycyna nie rozpuszcza się w wodzie, lecz w alkoholu.

Zbliżone do hyperycyny związki o analogicznym działaniu znajdują się w zielu gryki (fagopyryna) i w niektórych gatunkach Penicil­lium (peniciliopsyna).

Furanokumaryny występują w: korzeniu arcydzięgla, biedrzeńca i lubczyka, liściu ruty, owocach pietruszki i aminka większego, selerze, pasternaku i innych. Najważniejszymi furanokumarynami, w kolejności zmniejszającej się aktywności są: psoralen, ksantotoksyna, bergapten, angelicyna i oksypeucedanina. Preparaty zawierające furanokumaryny (Beroxan, Psoralen, Ammifurin, Peucedanin, Meladinine) stosuje się doustnie i zewnętrznie w leczeniu bielactwa wraz z na­świetlaniem promieniami nadfioletowymi oraz w leczeniu łuszczycy. Napary lub odwary z surowców furanokumarynowych są mało sku­teczne w porównaniu z preparatami lub wyciągami alkoholowymi, ze względu na słabą rozpuszczalność związków czynnych w wodzie. Przedawkowanie i wielokrotna ekspozycja skóry na światło słoneczne lub lampy kwarcowej wywołuje objawy toksyczne: ogólne osła­bienie, bezsenność, ból głowy, nudności, wymioty, a w cięższych przy­padkach — uszkodzenie wątroby, stan zapalny żołądka i trzustki. Ob­jawami miejscowymi są: odczyn rumieniowy, rumieniowo-obrzękowy, wypryskowy i wypryskowo-pęcherzowy. Nie stwierdzono, w przeci­wieństwie do hyperycyny, zwiększonej hemolizy czerwonych krwinek, wykazano natomiast działanie cytotoksyczne — niektóre furanokuma­ryny uszkadzają jądra komórkowe oraz wywołują aglutynację chromo­somów. Wskazana jest duża ostrożność nieprzekraczania ustalonych dawek w stosowaniu surowców zawierających furanokumaryny i ich wyciągów oraz preparatów z izolowanymi związkami.

Związki antytiaminowe – toksyczne działanie leków roślinnych

W roślinach wykryto dwa rodzaje związ­ków unieczynniających tiaminę, czyli witaminę B,: 1) związki o ak­tywności enzymu tiaminazy oraz 2) odporne na temperaturę czynniki przeciwtiaminowe. Tiaminaza, enzym występujący w organizmie ludzkim, niszczy aktywność witaminy wskutek rozszczepienia jej czą­steczki na podstawowe składniki. Ptetnieje przypuszczenie, że związek pokrewny tiaminazie ma analogiczne właściwości. Mechanizm działa­nia drugiej grupy związków nie jest znany, chociaż znana jest ich bu­dowa chemiczna.Dotychczas zidentyfikowano kilka związków o właściwoś­ciach antywitaminy B Stwierdzono również, że aktywność przeciwwitaminową B, mają także niektóre grzyby, przyprawy kuchen­ne (np. cebula) oraz owoce, np. mango, ananasy i niektóre gatunki jabłek. Wśród surowców leczniczych właściwości takie mają: ziele skrzypu, rdestu ptasiego, owoc kolendry, czosnek, a przypuszczalnie także liście jeżyny, maliny, ziele cząbru ogrodowego.Związki antytiaminowe dobrze rozpuszczają się w wodzie, są oporne na działanie temperatury i znajdują się w naparach i odwarach z roś­lin leczniczych. Nie stanowi to jednak zagrożenia dla osób przyjmują­cych wyciągi ze względu na małe dawki, określoną częstotliwość i ok­res kuracji. Dopiero wielomiesięczne lub kilkuletnie stosowanie wod­nych wyciągów, np. picie odwarów z ziela skrzypu lub z rdestu ptasie­go, praktykowane niekiedy w wieku podeszłym jako moczopędne, mo­że obniżyć w organizmie poziom witaminy B,. Niedobór ten należy wy­równywać przyjmowaniem małych dawek tej witaminy. Ostatnio wy­kazano, że garbniki zawarte w wielu surowcach stosowanych jako przeciwbiegunkowe (a także w mocnej herbacie) tworzą z tiaminą nie­rozpuszczalne połączenia i uniemożliwiają przyswajanie tej witaminy.

Toksyczne działanie leków roślinnych

Wiele roślin leczniczych zawiera liczne związki o silnym działaniu fizjologicznym; niekiedy są to nawet silne trucizny. Stosować je moż­na wyłącznie pod kontrolą lekarza ustalającego ściśle dawkowanie. Należą tu: alkaloidy tropinowe z liści pokrzyku, bielunia i lulka, alka­loidy z opium lub z makówek (morfina, kodeina, papaweryna), alkaloi­dy ze sporyszu (ergotamina, ergotoksyna, ergometryna), kardenolidy z liści naparstnicy, ziela konwalii, ziela miłka wiosennego, cebuli mor­skiej i nasion strofantu, efedryna z ziela stroiczki, kolchicyna z na­sion i cebuli zimowita, rezerpina i ajmalina z korzeni rauwolfii, strychnina z nasion kulczyby, akonityna z bulw tojadu, chinina z ko­ry chinowej. Działanie toksyczne wymienionych związków jest znane od dawna, opisane w podręcznikach, a dawkowania tak ustalone, że nie ma niebezpieczeństwa zatrucia.

Istnieje jednak duża grupa surowców roślinnych, które w powszech­nym mniemaniu nie zawierają związków szkodliwych i są dostępne w dowolnej ilości, nawet bez recept, w zielarskich sklepach wzorcowych. Nowoczesne badania wykazały, że przeświadczenie o całkowitej nie­szkodliwości ziół jest błędne, że zioła stosowane w nieodpowiednich dawkach po upływie określonego czasu, a u niektórych osób nawet bezpośrednio po przyjęciu, mogą wywołać niepożądane objawy.

Olejki eteryczne. Znane są przypadki nadwrażliwości, alergii kon­taktowej oraz odczynów toksycznych w następstwie zetknięcia się skó­ry z niektórymi substancjami ziołowymi. Zmiany skórne są typu wyp­rysku (egzemy) lub zapalno-obrzękowe z odczynem pęcherzowym, to­warzyszy im świąd o różnym nasileniu i często wtórne zakażenie bakteryjne. Uczulenie może wywołać dotknięcie świeżych roślin: pier­wiosnka, ruty, bylicy, komosy, złocienia, sumaka. W analogiczny spo­sób mogą reagować osoby, które zetknęły się np. z olejkiem sosnowym, jodłowym, cynamonowym, tymiankowym, miętowym, cytrynowym oraz ze związkami otrzymanymi z olejków, jak również z produktami i preparatami zawierającymi olejki eteryczne — z pastą do zębów, dezo­dorantem, perfumami, wodą aromatyczną, mydłem, środkami piorący­mi, a nawet z przyprawami kuchennymi i lekami.

Antrazwiązki. Są to pochodne antracenu działające przeczyszczająco. Miejscem farmakologicznego zadziałania jest jelito grube. Pod wpływem zbyt wysokich dawek antrazwiązków następuje przekrwienie błony śluzowej jelita, zwłaszcza odbytnicy, oraz narządów miednicy małej. Ze względów anatomicznych jest to niekorzystne dla kobiet, głównie u ciężarnych, ponieważ może wywołać poronienie. Ponadto mogą występować krwawienia jelitowe spowodowane uszkodzeniem naczyń, istnieje też możliwość infekcji lub owrzodzenia; pojawiają się zaburzenia trawienne oraz przekrwienie i podrażnienie nerek. Długo utrzymujący się przewlekły odczyn zapalny i przekrwienie, niezależnie od umiejscowienia, zalicza się do tzw. „stanów przedrakowych”.

Z toksykologicznego punktu widzenia znaczenie ma również czas upływający od chwili przyjęcia leku przeczyszczającego do czasu wyp­różnienia. Najszybciej (po 6-8 godz.) działają liście senesu. Są one najbezpieczniejsze i w odpowiednich dawkach mogą być podawane dzieciom i kobietom ciężarnym. Najwolniej (po 10-14 godz.) działa Aloe (stężały sok aloesów, wchodzi w skład drażetek Alax), który naj­częściej wywołuje niekorzystne objawy. Kora kruszyny i korzeń rze­wienia wywołują przeczyszczenie po 8-10 godz. od chwili przyjęcia.

Działanie przeciw drobnoustrojom

Poznane dotychczas antybiotyki (ok. 100 000) i stosowane praktycz­nie w lecznictwie (ok. 250) występują w przyrodzie głównie jako grupy związków organicznych wytwarzanych przez drobnoustroje lub są otrzymane półsyntetycznie przez modyfikowanie metodami chemiczny­mi podstawowej struktury cząsteczek. Liczne związki hamujące lub niszczące drobnoustroje, tak po podaniu doustnym, jak i zewnętrznie, znajdują się również w roślinach wyższych. Działają one na liczne szczepy bakterii Gram-dodatnich i Gram-ujemnych, nawet na antybiotykooporne, na niektóre grzyby wywołujące dermatomikozy oraz na niektóre wirusy. Związki czynne należą do bardzo różnych grup che­micznych, a najbardziej aktywne są: składniki olejków eterycznych (np. tymol, karwakrol, eugenol, aldehyd cynamonowy, mentol), garb­niki, antranoidy, kwasy porostowe (np. kwas protolichestearynowy, kwas usninowy), gorycze chmielowe, hydrochinon, furanokumaryny, sulfotlenki (np. allicyna), alkaloidy (np. protopina).

Działanie przeciwbakteryjne (bactericidum). Największe znacze­nie mają te surowce roślinne, które działają na szczepy bakteryjne po­wodujące zakażenie przewodu pokarmowego oraz skóry. Należą do nich wszystkie surowce i przetwory zawierające związki garbnikowe, które wiążąc się w sposób trwały z białkami hamują wybiórczo podział i rozmnażanie drobnoustrojów.

W nieżycie żołądka i jelit, w biegunce na tle bakteryjnym, pomocni­czo i łącznie z antybiotykami w durze brzusznym i czerwonce – doustnie stosuje się napary, odwary, nalewki, granulaty ze sprosz­kowanych ziół i wyciągi suche. Zewnętrznie w zapaleniu jamy ustnej, gardła, pochwy, odbytu, w ropnym zapaleniu dziąseł, czyrakach, rop­niach, małych ranach, upławach, świądzie, w egzemach i w innych za­każeniach bakteryjnych — stosuje się napary, odwary i nalewki i su­che wyciągi jako przymoczki, okłady, płukanki, nasiadówki, irygacje, kąpiele, lewatywy.

Inną grupę roślinnych surowców o działaniu przeciwbakteryjnym stanowią surowce zawierające olejki eteryczne, stoso­wane do wewnątrz lub zewnętrznie w postaci naparów lub preparatów. Wewnętrznie przyjmuje się: owoce anyżu, kminku, kolendry i kopru włoskiego, ziele piołunu, hyzopu, lebiodki, cząbru, tymianku i szałwi, liść mięty pieprzowej, szyszki chmielowej oraz czosnek. Wy­mienione zioła znane są również jako aromatyczne przyprawy. Ze­wnętrznie stosuje się: kwiat rumianku i krwawnika, liść szałwii, kłącze tataraku, mieszanki ziołowe Septosan i Vagosan oraz liczne olejki eteryczne: eukaliptusowy, lawendowy, miętowy, tymiankowy, sosnowy-kosodrzewinowy, rozmarynowy, kolendrowy, kminkowy, any­żowy, koprowy, a także niektóre składniki olejków: mentol, tymol, kamfora, a nawet dziegieć sosnowy. Olejki te są stosowane jako składniki maści, balsamów, mazideł, płynów do kąpieli leczniczych i do jamy ustnej, a także do inhalacji. Stosuje się je również w postaci aerozolu do wziewań – mają wówczas największą aktywność, prze­wyższającą antybiotyki.

Następną grupę surowców roślinnych stanowią zioła, które zawiera­ją różne związki o działaniu przeciwbakteryjnym. Są to: porost islandzki, ziele drapacza, tymianku i macierzanki, liść orzecha włoskiego i babki oraz kwiat nagietka. Surowce te mogą być stosowa­ne wewnętrznie i zewnętrznie.

W leczeniu zakażeń dróg moczowych, zwłaszcza u kobiet ciężar­nych i karmiących, równolegle z antybiotykami lub w okresie prze­rwy w ich podawaniu stosuje się następujące zioła: liść mącznicy i borówki brusznicy, kwiat wrzosu, ziele połonicznika, mieszankę zio­łową Urosan oraz preparat Urosept. Analogicznie działają surowce zawierające olejki eteryczne; niektóre składniki tych olejków rozpu­szczają się częściowo w środowisku wodnym, przedostają do moczu i hamują rozwój bakterii. Wskazane jest również stosowanie ziół mo­czopędnych.

Działanie przeciwgrzybicze (fungicidum). Zakażenia grzybami i drożdżakami (candidiosis) mające charakter uogólniony są leczo­ne antybiotykami przeciwgrzybiczymi. W zakażeniach zew­nętrznych, dotyczących naskórka, skóry, włosów, paznokci oraz błony śluzowej jamy ustnej i narządów płciowych, mogą być stoso­wane następujące surowce roślinne: chryzarobina, olejek tymianko­wy i otrzymane z niego tymol i karwakrol, dziegieć sosnowy, ziele glistnika i zawarty w nim pomarańczowy sok mleczny z alkaloidami, kwiat nagietka (skuteczny w grzybicy pochwy), czosnek, prep. Hemostin, surowce roślinne zawierające dużo garbników, kwasy: benzoesowy, salicylowy, undecylenowy i inne. Ponieważ roślinne środki mają w niektórych przypadkach ograniczoną skuteczność te­rapeutyczną, stosuje się wówczas antybiotyki o budowie polienowej, m.in. nystatynę.

Działanie przeciwwirusowe (virusocidum). Poznane dotychczas choroby wirusowe, z wyjątkiem wścieklizny i ospy, leczy się tylko ob­jawowo, gdyż nie znaleziono skutecznych swoistych preparatów ani syntetycznych, ani naturalnych. Dotyczy to zwłaszcza wirusowego za­palenia mózgu i stwardnienia rozsianego. Znane przypadki samoistne­go zwalczania choroby wirusowej wskazują na udział osobniczych czynników odpornościowych. Proces zdrowienia można wywołać lub przyspieszyć stosując substancje, które wzmagają immunolo­giczną odpowiedź organizmu na zakażenie, a jednocześnie są mało toksyczne.

Działanie przeciwzapalne. Surowce roślinne i ich przetwory dzia­łające przeciw drobnoustrojom chorobotwórczym mają również włas­ności przeciwzapalne. Znane są też specyfiki, w których wy­korzystano synergizm różnych związków czynnych i uzyskano podwój­ny efekt leczniczy – odkażający i łagodzący stan zapalny. Należą tu: płyn Dentosept służący do płukania jamy ustnej, maść Mucosit do smarowania dziąseł, aerosol Sanofil i maść Arcalen do stosowania na skórę, płyn Seboren do wcierań w owłosioną skórę głowy oraz Succus Echinaceae (sok z ziela jeżówki purpurowej) jako ogólnie uodporniają­cy na infekcje i stany zapalne.

Działanie immunostymulujące. Sukcesem fitochemii jest wykry­cie w roślinach obecności niespecyficznych immunomodulatorów w postaci związków wielocukrowych, cukrowo-białkowych lub innych, o różnym stopniu rozpuszczalności w wodzie. Związki te po­budzają mechanizmy obronne organizmu (np. zwiększa­ją liczbę limfocytów, wzmagają fagocytozę), zwłaszcza podwyższają po­ziom interferonu — endogennej substancji białkowej hamującej wnikanie wirusów do komórek i tym samym utrudniającej ich reprodukcję.

Związki immunostymulujące występują w licznych roślinach leczni­czych, m.in.: w jeżówce purpurowej lub wąskolistnej, aloesie, melisie, rumianku, babce, rdeście ptasim, lukrecji, nagietku, żeń-szeniu oraz w różnych grzybach i glonach.

Obecnie w krajach zachodnich pojawia się coraz więcej specyfików służących pobudzaniu obronności organizmu, zawierających połącze­nia wyciągów roślinnych z makro- i mikroelementami, witaminami, le­cytynami, niektórymi aminokwasami lub z wybranymi substancjami homeopatycznymi.

Działanie mlekopędne

Wydzielanie mleka przez gruczoły sutkowe u kobiet jest regulowane na drodze hormonalnej za pomocą prolaktyny, hormonu przedniego płata przysadki. Niekiedy następuje upośledzenie wytwarzania prolak­tyny, a tym samym i mleka u matek karmiących. Ponieważ mleko matki zaspokaja w sposób najpełniejszy potrzeby pokarmowe nowo­rodka i niemowlęcia, należy pobudzić jego wytwarzanie, stosując łagodne i bezpieczne środki roślinne. Warunek ten jest szczególnie waż­ny, gdyż do mleka mogą przechodzić różne związki, niekiedy szkodliwe dla dziecka.

Do bezpiecznych i skutecznych mlekopędnych surowców roślinnych należą: owoc kminku, kopru włoskiego, anyżu i kopru ogrodowego. Wymienione surowce stosuje się w postaci naparów przyjmowanych doustnie przez karmiące kobiety. Mniej skutecznie działa ziele rutwicy, natomiast nasienie kozieradki, które znacznie po­budza laktację, nadaje mleku matki nieprzyjemny zapach „kozłowy”.

Do środków roślinnych hamujących wytwarzanie prolaktyny, a tym karnym i mleka kobiecego, należą naturalne alkaloidy sporyszu: ergotamina, ergotoksyna (jako zespół), ergokornina oraz mo­dyfikowana pochodna ergokryptyny, mianowicie 2-bromo-alfa-ergokryptyna, która aktywuje odpowiednie receptory, obniża poziom prolaktyny i zmniejsza laktację. Leki te stosuje się u kobiet po połogu, u których występuje nadmierne lub zbędne wydzielanie mleka, oraz u kobiet, u których samoistny wyciek pokarmu (galactorrhoea) nie jest związany z tym stanem.

Działanie przeciwcukrzycowe

Leki roślinne działają w cukrzycy pomocniczo lub uzupełniająco. W lekkich zaburzeniach przemiany węglowodanowej, gdy ilość wydalanego z moczem cukru jest mała i gdy stan taki trwa od niedawna, można uzyskać wyleczenie po zastosowaniu ziół i odpo­wiedniej diety. Również tzw. stany przedcukrzycowe są po­datne na tego rodzaju postępowanie. Niektóre rośliny zawierają bo­wiem związki o właściwościach przeciwcukrzycowych, a ostatnio wyk­ryto związek białkowy o wysokiej masie cząsteczkowej, pobudzający czynność wysp Langerhansa i wyrównujący względny niedobór insuli­ny u człowieka.

Roślinnymi surowcami przeciwcukrzycowymi są: kłącze perzu, ziele rutwicy, rdestu ptasiego i serdecznika, owocnia fasoli, znamię kukury­dzy, liść orzecha włoskiego, borówki czarnej, szałwii i pokrzywy, ko­rzeń cykorii, mniszka i marchwi, nasienie kozieradki oraz czosnek. Wymienione surowce stosuje się w różnych zestawieniach w postaci naparu łącznie z rygorystycznie przestrzeganą dietą, wyłączającą róż­ne produkty zawierające glukozę i ograniczające spożywanie owoców zawierających fruktozę.

Działanie przeciwpotne

Nadmierna potliwość może być spowodowana przewlekłym stanem chorobowym (np. gruźlicą) lub może być wynikiem: zaburzeń w me­chanizmie regulującym czynność gruczołów potowych, upośledzenia czynności nerek lub mechanizmów odtruwających. Jest też natural­nym środkiem ochronnym w chorobach infekcyjnych i w gorączce. Osoby cierpiące na zwiększoną potliwość niektórych tylko części cia­ła, np. pach, krocza i przede wszystkim nóg, poza częstym myciem po­winny stosować roślinne środki przeciwpotne.

Do surowców roślinnych przeciwpotnych przyjmowanych ogólnie należą: liście pokrzyku, liście szałwi, ziele hyzopu, porost islandzki. Z liści pokrzyku zawierających atropinę przyrządza się nalewkę, wyciąg płynny i suchy oraz siarczan atropiny – przyjmowane doustnie. Dłuż­sze stosowanie tych preparatów jest niedopuszczalne ze względu na równoległe hamowanie czynności wydzielniczych innych narządów. Skuteczne i bezpieczne działanie przeciwpotne wywierają natomiast liście szałwi w postaci naparu oraz nalewka lub sok ze świeżego su­rowca. Podobnie działają ziele hyzopu oraz porost islandzki, zawiera­jący fizjologicznie czynne kwasy, szczególnie zalecany dla chorych na gruźlicę.

W potliwości miejscowej stosowane są napary lub odwary z ziół bogatych w garbniki o właściwościach ściągających, przeciwbakteryjnych i przeciwgrzybiczych. Potliwość nóg zwalcza się mocze­niem w odwarze kory dębowej i ziela krwawnika lub w odwarze z korzenia szczawiu lancetowatego i ziela rdestu ptasiego.

Ogólną potliwość można również zmniejszyć poprzez poprawę pracy nerek i ich zdolności filtracyjnej. Stosuje się w tym celu zioła moczopędne, które równocześnie przyspieszają usuwanie z organizmu substancji toksycznych w postaci rozpuszczalnych w moczu związków.