Lewatywa oczyszczająca

Lewatywę stosuje się przy zaparciach, w celu wywołania wyp­różnienia, oraz jako przygotowanie do licznych zabiegów diagnostycz­nych. Polega ona na wlewaniu wody do jelita grubego, aby je oczyścić z kału i gazów. Ponieważ lewatywę robi się zawsze w pozycji leżącej, niżej będzie opisana lewatywa u obłożnie chorego. Różnica polega na tym, że chory chodzący po zrobieniu lewatywy idzie do ubikacji, a le­żącemu podaje się basen do łóżka.

Do zabiegu należy przygotować: wlewnik (irygator), kankę od­bytniczą zawiniętą w natłuszczony papier toaletowy umieszczony na misce nerkowej lub w puszce, podkłady płócienny i nieprzemakalny, papier toaletowy oraz basen. Do wlewnika emaliowanego z ciasno za­łożonym drenem wlewa się 1-2 1 dobrze ciepłej wody (temp. 40°C). Pod pośladki chorego, po odsunięciu koszuli, podkłada się podkłady płócienny i nieprzemakalny. Chorego odwraca się na bok i odkręca z wlewnika dren, zaciska go, najlepiej przez załamanie, i łączy się z na­tłuszczoną kanką. Z kanki wypuszcza się trochę wody w celu usunię­cia z drenu powietrza, po czym dren zaciska się ponownie. Irygator stawia się na krześle, jedną ręką rozchyla się fałd pośladkowy, zaś drugą wprowadza kankę do odbytnicy (może to zrobić sam chory), roz­luźnia pętlę drenu i przytrzymując przez cały czas kankę, podnosi irygator do wysokości jednego metra nad łóżko. Wpływanie wody do jeli­ta grubego potwierdza obniżanie się poziomu płynu w irygatorze. Je­żeli poziom wody nie opada, trzeba sprawdzić, czy nie zagiął się dren; kankę popycha się głębiej lub nieco ją wysuwa. Jeżeli mimo wszystko woda nie wypływa, kanka mogła się zatkać masami kałowymi – trze­ba ją wyjąć, udrożnić i włożyć ponownie. Jeżeli w trakcie wpływania wody chory skarży się na silne parcie, zaś wody wpłynęło niewiele, trzeba na chwilę obniżyć irygator i choremu polecić głęboko oddy­chać. Wlanie zbyt małej ilości wody nie wywoła pożądanego skutku i trzeba będzie zabieg powtórzyć. Lewatywę kończy się, kiedy jeszcze woda pokrywa wylot irygatora. Irygator stawia się na krześle i zaci­ska dren. Przez papier wyjmuje się z odbytnicy kankę i trzymając ją skierowaną ku dołowi — odłącza od drenu, zawija w papier i odkłada do puszki, dren zaś okręca ciasno wokół irygatora. Chorego odwraca się na wznak, podkłada mu basen i zaopatruje w papier toaletowy. Resztę przyborów wynosi się, myje i porządkuje. Irygator przepłukuje się strumieniem wody, kankę wyciera i gotuje przez 10 min. Po ode­braniu od chorego basenu, sprawdza się, czy wypróżnienie jest wystar­czające. W przeciwnym razie zabieg trzeba powtórzyć. Choremu myje się, wyciera i naciera pośladki, na koniec myje się mu ręce.

Uwaga! Jeśli dren jest zakończony kranikiem, zakręca się go i od­kręca — zamiast robić pętlę. Jeżeli wlewnik jest gumowy, wodę nale­ży przygotować w dzbanku i nalać dopiero przy chorym, a w trakcie wpływania — dolewać. Jeśli wlewnika nie można zawiesić, trzeba przed nalaniem wody połączyć go z kanką.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.