Mierzenie temperatury

Gorączka jest najczęstszą przyczyną zasięgania porady lekarza. Chory skarży się na złe samopoczucie, „łamanie w kościach”, ból gło­wy, uczucie zimna i ciepła na przemian, jest przygnębiony lub podnie­cony. Pojawiają się wypieki na twarzy, oczy błyszczą, tętno i oddech przyspieszają się. Przy wysokiej gorączce może wystąpić ograniczenie świadomości i majaczenie.

Temperaturę można mierzyć pod pachą, w pachwinie, w odbytnicy i w ustach. W naszych warunkach ciepłotę mierzy się prze­ważnie pod pachą, rano po obudzeniu się chorego i po południu ok. godz. 17, kiedy najczęściej gorączka osiąga swe maksimum. Jeżeli za­uważy się, że chory ma najwyższą temperaturę o innej porze albo po dreszczach — należy ją mierzyć dodatkowo. Najlepiej jest zrobić wyk­res gorączki na przygotowanej karcie gorączkowej. Najgrubszą pozio­mą kreską na tej karcie oznacza się 37°C, cieńszymi kreskami pozio­mymi — pełne stopnie, a czterema najcieńszymi kreskami dzieli się każdy pełny stopień na części równe 0,2°C. Kartę dzieli się następnie kreskami pionowymi na poszczególne dni.

Mierzenie temperatury pod pachą. Po wytarciu pachy z potu „strząśnięty” termometr do 35°C zakłada się bezpośrednio między dwie warstwy skóry, zbiornikiem z rtęcią w dole pachowym. Po 5 — 10 min sprawdza się wysokość słupka rtęci, termometr wyciera z potu i chowa do pochewki. Podobnie mierzy się temperaturę w pachwi­nie, stosując często ten sposób jako wygodniejszy u dzieci.

Mierzenie temperatury w odbytnicy. W ten sposób mierzy się temperaturę dzieciom i osobom nieprzytomnym. Chorego najlepiej jest obrócić na bok, strząsnąć słupek rtęci w termometrze, zwężony zbior­nik z rtęcią zanurzyć np. w oliwie albo w wazelinie i włożyć go do od­bytnicy. Przez cały czas trzymać jedną ręką chorego, a drugą termo­metr. Temperaturę mierzy się 3 min. Po wyjęciu termometru i spraw­dzeniu temperatury (od 6 r. życia jest o 0,5°C wyższa niż mierzona pod pachą) termometr należy wytrzeć, przetrzeć środkiem odkażającym i schować do pochewki.

Mierzenie temperatury w ustach. W naszym kraju w ten sposób mierzy się temperaturę bardzo rzadko. Nie wolno tego robić u dzieci i osób nieprzytomnych! Przy takim mierzeniu tempe­ratury chory powinien mieć dla siebie oddzielny termometr, myty mydłem pod bieżącą zimną wodą po każdym zmierzeniu temperatury. Bezpośrednio przed mierzeniem temperatury chory nie może przyjmować ani zbyt zimnych, ani zbyt gorących pokarmów. Termo­metr zakłada się choremu pod język, polecając złączyć wargi, a nie za­ciskać zębów! Po 5 min sprawdza się temperaturę, która jest ok. 0,3°C wyższa aniżeli mierzona pod pachą.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.