Ułożenie chorego leżącego i jego wygoda

Pokój chorego. Jeżeli chory ma swój pokój, należy go tak przygoto­wać, aby było wygodnie i choremu i osobie pielęgnującej. Najlepiej jest przeznaczyć dla chorego łóżko typu szpitalnego i ustawić tak, aby był do niego dostęp z dwóch stron. Obok łóżka trzeba ustawić stolik, krzesło o płaskim siedzeniu lub taboret, na którym umieszcza się w zasięgu ręki chorego wszystko to, czego chory może potrzebować, pamię­tając o dzwonku lub łyżeczce w szklance do wezwania pomocy.

Pokój należy często wietrzyć, podłogę sprzątać na wilgotno oraz sta­rać się utrzymać temperaturę na stałym poziomie. W okresie ogrze­wczym na działających kaloryferach (często mytych) należy zawieszać pojemniki z wodą lub mokre ręczniki.

Jeżeli chory nie ma oddzielnego pokoju, nie istnieją też możliwości zdobycia łóżka szpitalnego, chorego należy ułożyć na tapczanie, w miejscu dogodnym dla chorego i dla osoby opiekującej się nim. Tap­czan trzeba ustawić na klockach lub cegłach, aby osoba pielęgnująca nie musiała się nadmiernie schylać i mogła wstawić swobodnie stopy pod tapczan, co ułatwia jej pracę.

Słanie tapczanu. Brzegi prześcieradła, po jego naciągnięciu, nale­ży podłożyć pod materac lub wepchnąć pomiędzy materac a deskę tap­czanu, czy też przymocować do tapczanu dużymi agrafkami. Jeżeli chory załatwia potrzeby fizjologiczne w łóżku, należy podłożyć mu pod pośladki podkład gumowy lub plastykowy, przykryty podkładem płóciennym, szerokości ok. 85-95 cm, a długości takiej, aby można go umocować podobnie jak prześcieradło. Należy dbać, aby chorego nic nie uciskało, wszystkie warstwy bielizny pościelowej i osobistej dob­rze pod nim wygładzić, wszelkie okruchy często usuwać. Ma to duże znaczenie w zapobieganiu odleżynom. Poduszki pod głowę, jeżeli nie ma specjalnych wskazań, należy ułożyć wg życzenia chorego. Aby uła­twić mu zmianę pozycji leżącej na siedzącą, należy umocować w „no­gach” tapczanu lub łóżka pętlę z bandaża lub z taśmy tapicerskiej. Pętla powinna być zawsze ułożona w zasięgu rąk chorego.

Wysokie ułożenie chorego. Do ułożenia chorego w pozycji wyso­kiej służy ruchome wezgłowie, tzw. rama, którą ustawia się na po­trzebną wysokość. Ramę można zastąpić klinem tapicerskim, drewnia­nym, odwróconym krzesłem położonym jako podparcie pod poduszki lub specjalnie ułożonymi kocami. Układając poduszki należy zwrócić uwagę na właściwe podparcie okolicy lędźwiowej. W tym celu trzeba „strzepnąć” spodnią poduszkę i część wypełnioną pierzem tak ułożyć, aby sięgała pośladków. Można też ułożyć pod krzywiznę lędźwiową złożony ręcznik lub mały jasiek.

Gdy chory zajmuje w łóżku pozycję siedzącą, dla wygodnego ułożenia koń­czyn dolnych i w celu zapobieżenia zsu­waniu się chorego z poduszek, należy pod kolana podłożyć nieduży wałek, np. z koca. Wałek nie może podpierać kończyn bez przerwy, trzeba go czasowo wyjmować, nogi masować i po przerwie znowu podłożyć. Ponadto przestrzeń między stopami a deską tap­czanu (łóżka) trzeba wypełnić np. wał­kiem z koca, workiem z piaskiem, książ­kami lub stołeczkiem zawiniętym we flanelę.

U chorego przebywającego w łóżku w pozycji prawie siedzącej, naj­bardziej obciążone są pośladki, co usposabia do powstawania odle­żyn. Aby im zapobiec, stosuje się pod pośladki krążek gumowy (koło) tak wypełniony powietrzem, aby przy ucisku jedną dłonią zetknęły się przeciwległe jego ściany. Przed podłożeniem pod chorego, na krążek należy nałożyć poszewkę i lekko posypać talkiem. Krążek trzeba prze­chowywać w stanie lekko nadmuchanym. Zamiast krążka można pod­łożyć pod pośladki niedużą poduszkę z gumy mikroporowatej albo włożyć pod prześcieradło dodatkową poduszkę, która równocześnie przeciwdziała zsuwaniu się chorego w dół.

Jeżeli chory ma dolegliwości  z powodu ucisku na pięty, podkłada się pod nie kółeczka z waty. Robi się je z kwadratu waty o boku ok. 20 cm. W środku kwadratu przebija się nożyczkami mały otwór, od którego do obwodu kwadratu przeprowadza się obwoje bandażem, formując przy tym kółko. Otwór kółeczek musi być mniejszy od pięty. Zamiast kółeczkiem pięty (rów­nież łokcie) można ochraniać kawałkiem waty, którą się lekko przybandażowuje.

Przy dużej duszności chorego należy posadzić z lekkim pochyleniem ku przodowi, najlepiej w fotelu, zapewniając od przodu podparcie dla rąk. Jako podparcie może służyć odpowiedni stolik lub deska (np. do prasowania) oparta na poręczach krzeseł.

Ułożenie na boku. Chorym ułożonym na boku należy zapewnić od­powiednie podparcie, układając wzdłuż pleców wałek z koca lub po­duszki ściśniętej bandażami. Leżącemu w tej pozycji choremu trzeba ugiąć obie kończyny dolne w stawach kolanowych i biodrowych, a między kolana włożyć jasiek.

Chorzy leżą też chętnie w pozycji półbocznej, w której nie ma ucisku na pośladki oraz ułatwione jest oddychanie. Chory leży na boku, z tym że od pasa w górę odchylony jest w pozycji na wznak, a kończyny górne ułożone ma po obu stronach tułowia.

Chorego nieprzytomnego, któremu może grozić niedroż­ność dróg oddechowych z powodu zapadania się języka i opadania żuchwy lub zachłyśnięcia się wydzielinami, należy ułożyć w tzw. po­zycji bezpiecznej, czyli bocznej ustalonej. Przy ułożeniu np. na prawym boku prawa ręka zgięta w łokciu ułożona jest za pleca­mi, stroną dłoniową ku górze. Lewa ręka zgięta w łokciu spoczywa przed chorym, a dłoń jest podłożona pod policzek. Prawa noga zgięta w stawie kolanowym jest wysunięta do przodu, a lewa wyprostowana. Ułożenie takie zapobiega prze­wróceniu się chorego na plecy oraz niedrożności gardła, a znajdująca się w jamie ustnej i gardle wydzielina samoczynnie wypływa na ze­wnątrz. Po dwóch godzinach należy chorego odwrócić na drugi bok.

Ponieważ nawet najwygodniejsze ułożenie staje się po pewnym cza­sie dla chorego nie do zniesienia, choćby mała zmiana w ułożeniu przynosi mu dużą ulgę. Jeżeli chory ma zachowaną pewną sprawność, sam stara się ułożyć jak najwygodniej. W przeciwnym razie należy pa­miętać, aby mu w tym pomóc.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.